instagram

About Me

My Photo
Miru
hello hello~ Miru desu. I'm a Polish girl living in UK!!! but who am I actually?
*hair products maniac
*boyish
*pokemon
*genki
*prince ☆彡

View my complete profile
Thursday, 20 December 2012





**note: because this post is about polish web-store, it will be in polish language. sorry for inconvenience!**

Witajcie Kochani :D !


dzisiaj mam dla Was specjalny pościk (´ω`★) ! jest to przy okazji mała reklama, ale o tym za chwilę x:

więc plan jest taki, najpierw recenzja, później przemyślenia i ogólnie reklama ;3

może być? to zaczynam!


dzisiaj mam dla Was recenzję super kosmetyku, który już od dawna bardzo chciałam kupić, a na zakup którego nigdy nie mogłam się zebrać (v-v)'

a mowa o....


ELISHACOY BB All-In-One Cleanser


w moje łapki wpadła niestety tylko próbka, ale jest na tyle duża, że starczy na kilka razy :D

















o produkcie:











Oczyszczający żel do demakijażu twarzy. Doskonale radzi sobie również z ciężkim i wodoodpornym makijażem. Zawiera w swoim składzie nawilżający kwas hialuronowy, odbudowującą i łagodzącą betainę oraz szereg ekstraktów roślinnych, które działają dobroczynnie na cerę - m.in.: ekstrakt z rozmarynu czy syberyjskiej chryzantemy.

Żel nakładamy na suchą twarz - wmasowywujemy kosmetyk aż powstanie emulsja - makijaż zaczyna się odrywać od skóry jak i martwe komórki naskórka oraz sebum. Następnie zroś skórę letnią wodą by powstała piana - i umyj normalnie twarz.


Pojemność: 200ml












uwaga: ja bez makijażu x_X zło nad złem!



PLUSY:

wydajny

pozostawia skórę super oczyszczoną i gładziutką i baby-face w dotyku w ogóle <3

cudny zapach!!! (szkoda, że nie mogę go dodać do notki :"D )

super usuwa resztki po makijażu




MINUSY:

może być cena...

jednak jak na 200ml tak wydajnego produktu (jest napisane, żeby użyć 1-2 pompki produktu. ja wycisnęłam troszkę tylko z saszetki i starczyło na całą buzię x: ) i o takim dobrym działaniu, imo jest warto.


do tej pory bardzo długo szukałam (głównie wśród nie-azjatyckich produktów kosmetycznych) czegoś, co ładnie oczyści mi twarz z kremu bb (który jak wiadomo, potrafi zapychać - a niestety nasze sklepowe mleczka i żele rzadko sobie radzą ze zmyciem tego cuda), pozostawi ją nawilżoną i nieściągniętą, oraz nie podrażni mojej trądzikowej cery.

ten produkt spełnił zupełnie moje oczekiwania, dlatego mogę go polecić i dać mu ocenę 5- (minus oczywiście za cenę xP )

***

dalsza część programu + reklama skąd to cudo wziąć :D







zapewne część z Was słyszała o sklepie internetowym pinkmelon.pl (pisała o nim także Azjatycki Cukier)

osobiście sama tam zaglądałam, a zamówienie zrobiłam raz - jakieś półtora roku temu.

niestety, z jakiejś przyczyny sklep ten w owym czasie nie spełniał swoich obietnic, a ja zamówionego wtedy kremu bb nie otrzymałam (pieniążków oczywiście też nie).

bardzo mnie to zniesmaczyło i dałam sobie spokój.

ale jakiś czas temu znowu weszłam na stronę sklepu i przeczytałam "list otwarty" do klientów z przeprosinami i wyjaśnieniem całej sprawy.

ponieważ naprawdę kocham kosmetyki azjatyckie i chciałabym wspierać takiego typu przedsięwzięcia, napisałam do Pani Pauli z pinkmelon i umówiłyśmy się, że zamiast zwrotu pieniążków, otrzymam wybrany przeze mnie kosmetyk plus dodatki.




wszystko poszło bardzo szybko i sprawnie i dostałam zapewnienie, że tym razem sklep jest już wiarygodny i mogę z czystym sercem polecić go moim czytelniczkom (^_^)v



















od razu zdradzam co jeszcze będzie recenzowane ;3 !











także moi Drodzy, czasami warto dać innym drugą szansę. ja dałam i wiem, że tym razem w 100% mogę zaufać i polecić sklep innym - czyli Wam!












nie bawcie się w kupowanie z ebaya od niewiadomo kogo, być może podróbek szkodliwych dla Waszego zdrowia i zwykle sprowadzanych z Chin! lepiej dołożyć te 10zł i mieć pewność, że otrzymacie oryginalny kosmetyk i co ważniejsze: z polską etykietą i instrukcją (bo jak sami wiecie, czasami producenci nie piszą nic po angielsku.... )! dodatkowym plusem jest darmowa wysyłka :3 !




te i inne cuda dostaniecie TU

nie wahajcie się więc i zaglądajcie na stronę sklepu!

satysfakcja gwarantowana :D




PS.
zastrzegam sobie, że ja osobiście nie miałam teraz problemu z kontaktem ze sklepem pinkmelon.pl oraz panią Paulą.
sam produkt jest godny polecenia bez względu na to, skąd go kupicie.





0 comments:

Search

Blogroll